Rozmowa z Katarzyną Nosowską, wokalistką rockową
Dziennik Zachodni: Chyba bardzo boisz się owadów. Na jednym z ostatnich koncertów przestraszyłaś się osy, która zaczęła cię atakować.
 
KATARZYNA NOSOWSKA: Boję się os! Po ostatnim przykrym wypadku zwracam na nie większą uwagę. Nie mam zdiagnozowanej alergii. Natomiast dopóki człowiek nie zetknie się oko w oko z osą, to nie jest w stanie przewidzieć, w jaki sposób się zachowa. Dlatego reaguję niekiedy histerycznie. A na tym koncercie, o którym mówisz, osa była o krok od tego, żeby zadomowić się między moimi dziąsłami. To było straszne.