Finał policyjnego włamania Zgubne żądze
Zamiast 2 lat w zawieszeniu na 5 lat - rok więzienia bez zawiasów - tak zdecydował wczoraj bydgoski sąd drugiej instancji wobec Adriana B. i Ryszarda Ś., byłych policjantów oskarżonych o usiłowanie włamania do sex shopu. Ich dwóm kolegom utrzymano kary więzienia w zawieszeniu.W nocy z 18 na 19 lutego ub.r. pod sex shop przy ul. Dworcowej w Bydgoszczy podejchał policyjny radiowóz. Obudzony właściciel sklepu zauważył, że ktoś usiłuje sforsować zamknięte drzwi. Spłoszeni włamywacze uciekli. Sklepikarz zapamiętał numer radiowozu, więc sprawców ustalono szybko. Okazali się nimi czterej policjanci z Komisariatu Bydgoszcz-Śródmieście: Adrian B., Ryszard Ś., Wojciech P. i Dariusz L.Dwaj ostatni przyznali się do winy i jako współsprawców wskazali pozostałych. W styczniu br. Sąd Rejonowy skazał ich na kary po 11 miesięcy w zawieszeniu na 5 lat. Adrian B. i Ryszard Ś., którzy wszystkiemu zaprzeczali, dostali po 2 lata w zawieszeniu. Całej czwórce zakazano na 10 lat wykonywać zawód policjanta.Apelację od wyroku złożyli zarówno obrońcy, jak i prokuratura. Wczoraj Sąd Okręgowy uwzględnił jej wniosek i zamienił kary Adrianowi B. i Ryszardowi Ś. na rok bezwzględnego pozbawienia wolności. W pozostałej części orzeczenie pierwszej instancji utrzymano w mocy. Wyrok jest prawomocny.