Uciekający mercedes
l W czwartek tuż przed północą patrolujący Boszkowo policjant zobaczył mercedesa wyjeżdżającego z parkingu przy Syrenie przez żywopłot i trawnik. Zapytani o auto strażnicy hotelowi poinformowali, że auto należy do dwójki gości z Niemiec. Ponieważ samochód oddalał się w kierunku Wschowy, policjanci zawiadomili o kradzieży tamtejszy posterunek. - Nim jednak wschowscy policjanci zdążyli zareagować na informację, auto przemknęło dosłownie pod oknami posterunku - relacjonuje podinspektor Lech Walczak z Komendy Policji w Lesznie. Pod Głogowem funkcjonariusze ustawili blokadę, którą jednak kierujący mercedesem sforsował, potrącając przy tym policjanta. Ucieczka złodzieja skończyła się przy wyjeździe z Lubinia, kiedy to na ostrym zakręcie nie zdołał zapanować nad autem, wpadł w poślizg, dachował. Sprawca zdołał się wydostać z auta i zaczął uciekać. Policjanci jednakże zdołali go ująć. Przestępcą okazał się 21-letni mieszkaniec Lubina, karany wcześniej za kradzieże. - Teraz będzie on odpowiadał za kradzież z włamaniem, zniszczenie mienia i, prawdopodobnie, za czynną napaść na funkcjonariusza - informuje podinspektor Walczak.