Nie cichną kontrowersje wokół planów rekultywacji piaskowni
Wydawało się, że sprawa rekultywacji zdewastowanego terenu kopalni piasku w Godowie to już temat zamknięty. Po protestach mieszkańców przeciwko planom zasypania wyeksploatowanej części piaskowni kamieniem kopalnianym (pisaliśmy o tym na łamach DZ), lokalni samorządowcy zmienili front i jedni przez drugich zaczęli solidaryzować się z protestującymi ludźmi. Godowianie jednak wcale nie są spokojni. I mają rację: temat zasypania olbrzymiego dołu skałą płoną wcale nie umarł. W zobowiązanym do rekultywacji Wodzisławskim Przedsiębiorstwie Budownictwa Przemysłowego mówią co prawda, że pomysłów na odbudowę terenu jest wiele. Zlecony projekt dokumentacji przewiduje jednak tylko jedną metodę: właśnie przez zasypanie górniczymi odpadami.